Czarny Dunajec. Figura Jezusa Chrystusa cudem ocalała? "Daje to mocno do myślenia"

Redakcja
Czy to cud, znak z niebios, czy przypadek? Niektórzy mieszkańca zastanawiają się po tym, co wydarzyło się w Czarnym Dunajcu. Runął tam ok. 300-letni wiąz górski - drzewo określone mianem pomnika przyrody. Ocalała nietknięta figura Jezusa, która była umieszczona przy drzewie.

Charakterystyczne drzewo zawaliło się w nocy z czwartku na piątek.

- Zawalił się pod własnym ciężarem. Drzewo spadło niefortunnie na mieszczącą się pod nim na kolumnie figurkę Jezusa Chrystusa - informuje Marcin Ratułowski, wójt gminy Czarny Dunajec.

Kolumna została zmiażdżona, ale figurka Jezusa Chrystusa pozostała nietknięta pomiędzy grubymi gałęziami drzewa.

- Ta sytuacja daje mocno do myślenia w tych niespokojnych czasach - dodaje wójt. Także i niektórzy mieszkańcy zdają się zastanawiać, czy doszło do przypadku, czy do cudownego ocalenia figury.

Według dendrologów drzewo to mogło rosnąć w Czarnym Dunajcu ok. 300 lat. Także i sama figura do młodych nie należała. Widniał na niej wyryty rok 1796.

Sklepowy patriotyzm, to polska specjalność.

Wideo

Materiał oryginalny: Czarny Dunajec. Figura Jezusa Chrystusa cudem ocalała? "Daje to mocno do myślenia" - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie